Marketing na sterydach – Rozwój osobisty dla przedsiębiorców cz.4

Rozwój osobisty dla przedsiębiorców cz.4

Home / Blog / Rozwój osobisty dla przedsiębiorców cz.4

Ta część związana jest z poprzednimi, więc przeczytaj je.  Część pierwsza, druga oraz trzecia rozwoju osobistego dla przedsiębiorców.

Koncepcja VII

Przedsiębiorczy System Czasu

Sullivan wyróżnia 2 systemy zarządzania czasem:

1) Biurokratyczny System Czasu
2) Przedsiębiorczy System Czasu

I oczywiście, większość ludzi operuje w ramach BSC – czyli takiego systemu o jaki oparte jest funkcjonowanie fabryki czy taśmy produkcyjnej – w oparciu o plan i grafik zajęć.

Przedsiębiorczy System Czasu (PSC) jest inny – i jak wszystko u przedsiębiorców, opiera się na jak najlepszej organizacji zasobów i możliwości po to, by uzyskać maksymalnie najlepszy rezultat.

PSC składa się z 3 elementów:

1) Dni Wolne (Free Days)
2) Dni Skupienia (Focus Days)
3) Dni Buforowe (Buffer Days)

Ad 1) Dni Wolnych zbytnio wyjaśniać nie trzeba – są wolne, zajmujesz się wtedy ‚lądowaniem baterii” – umysł i ciało stanowią jedność, więc dbając o jedno dbasz i o drugie.

Ad 2) Dni Skupienia to dni podczas których uwalniasz się od wszystkiego tego co odciąga Twoją uwagę i koncentrujesz się jedynie na czynnościach produktywnych. Stosujesz zasadę 80/20, czyli robisz jedynie to co przynosi największą ilość wyników (zasada 80/20 mówi, że 20% aktywności przynosi 80% wyników). Co 90 dni sprawdzasz nad czym będziesz skupiać się przez następne 90 dni. Jedynym celem Dni Skupienia jest maksymalizowanie korzyści przy minimalizowaniu nakładów czasu (80/20 oraz zasada dźwigni)

Ad 3) Dni Buforowe to dni przygotowania (logistyki), optymalizowania po to, by Dni Wolne były wolne a Dni Skupienia maksymalnie skoncentrowane. Dlatego ważnym jest by przed Dniami Wolnymi mieć odpowiednią ilość Buforowych – domknąć pewne sprawy a inne zaplanować. W skrócie ich celem jest:

1) oczyszczenie bałaganu
2) delegowanie
3) tworzenie nowych możliwości

Jednak głównym zadaniem Dni Buforowych jest zmniejszenie ilości potrzebnych Dni Buforowych – czyli takie ułożenie biznesu, by eliminacja i rozszerzanie zajmowały jak najmniej czasu.

Jak widać, nie możesz skutecznie zarządzać swoim czasem, jeśli tym czasem rządzi ktoś inny.

Koncepcja VIII

Najwyższy Rachunek

Typowy jest fakt, że zatrzymujemy się na pewnym etapie osiągnięć (np. dochodu). Dzieje się tak dlatego, że osiągamy Sufit (np. poprzez zadawanie się ciągle z podobnym typem klientów, którzy z automatu generują podobny poziom dochodu)

Rachunek jest traktowany jako całkowita ilość dochodu osiągniętego przez rok od pojedynczego klienta

Tak więc zatrzymujesz się na pewnym poziomie ponieważ

* zadajesz się ciągle z pewnym typem klientów
* Twoi ludzie również się z nimi zadają, wiec ani Ty ani oni ani firma nie jest przygotowana na rozwój
* Twoje nawyki oraz Twój wygląd zewnętrzny nie nawiązują do Twojego Ja-Przyszłego

Sposobem złamania tego Sufitu jest koncepcja Najwyższego Rachunku. Wybierasz 5 najlepiej płacących Ci klientów, wyciągasz średnią (powiedzmy 10 000 PLN) a następnie średnią mnożysz przez 2 – w tym przypadku Twoje Ja-Przyszłe to dochód 20 000 PLN. Zrywasz z komfortową i wygodną pozycją w jakiej jesteś teraz (rachunek 10 000) i podejmujesz przedsięwzięcie rachunku 20 000 PLN.

Osiągnięcie Rachunku wysokości 20 000 staje się celem Twoich Dni Skupienia (widzisz jak wszystko ładnie się zazębia).

W jaki sposób to osiągnąć? Wypisz na kartce:

1) najlepszych obecnych klientów
2) najlepsze referencje
3) centra wpływu, czyli osoby, które najskuteczniej mogą Cię polecić

Zgodnie z zasadą 80/20 i dźwigni – koncentrujesz się tylko na relacjach i ludziach, którzy dadzą największe rezultaty. Pytanie tu brzmi: jak możesz w ich życie wnieść jak najwięcej korzyści?

Koncepcja IX

Rozwiązanie Bez-Biura (The No-Office Solution)

Biurokraci to ludzie, którzy rządzą zza swoich biurek i ze swoich gabinetów. Sama koncepcja gabinetu i biurka jest w pewien sposób biurokratyczna z założenia.

Można poczynić proste założenie: im więcej czasu spędzasz w swoim biurze tym mniej produktywny się stajesz.

U większości osób posiadanie swojego biurka powiązane jest bezpośrednio z poczuciem bezpieczeństwa i tożsamości. Nie możesz sobie na to pozwolić.

(Znasz przypadki osób „przywiązanych” do stołka i biurka? Ile razy na spotkaniach siadasz na „swoim” miejscu – zawsze na tym samym krześle, chyba, że jakiś cham Cię podsiądzie… Wyobrażasz sobie? Usiadł na TWOIM miejscu! Burak…)

Jesteś od tego by produkować rezultatynie od tego by identyfikować się z meblami czy nieruchomościami.

POZBĄDŹ SIĘ SWOJEGO BIURA!*

* (mówimy o Twoim biurze/gabinecie a nie o miejscu, w którym pracują Twoi ludzie albo gdzie przetrzymywane są dokumenty czy rzeczy niezbędne do funkcjonowania firmy. Mówimy o Tobie)

Spójrz na to tak:

1) Brak swojego biura to brak miejsca, w którym możesz się schować. Czyli to wymuszona produktywność

2) Pozbywasz się kolejnego miejsca do składowania kolejnych niepotrzebnych rzeczy, czyli pozbawiasz się pretekstu do tworzenia bałaganu.

3) Pozbycie się bałaganu to zwolnienie własnych zasobów.

Jak funkcjonować bez własnego biura?

Zamiast biura stwórz pokój spotkań (meeting room). Wywal meble, wywal biurko i szafki na dokumenty.

Stwórz minimalistyczny pokój spotkać – okrągły stół, 4 wygodne krzesła, jeśli to niezbędne telefon/faks oraz komputer z dostępem do Internetu. Koniec.

Zasady korzystania z pokoju spotkań:

Zasada # 1 – pod koniec dnia pracy oczyszczaj pokój spotkań z bałaganu. Żadnych walających się po stole papierów. Każdego ranka wchodzisz do świeżego, czystego pomieszczenia

Zasada # 2 – wszystkie dokumenty pod koniec dnia pracy wracają do szafy / osoby nimi się zajmującej

Zasada # 3 – jeśli nie masz spotkań ani  obowiązkowej papierkowej pracy – nie wchodzisz do pokoju spotkań! Weź Dzień Wolny albo działaj w terenie. Nie marnuj czasu Twojego i nie marnuj czasu Twoich ludzi.

Sprawdź to – pozbądź się swojego biura – po 90 dniach zobaczysz, że Twoje produktywność wzrośnie min. 25%.

Pamiętasz Postawę Nie-Roszczeniową? Nikt nie powiedział, że biuro Ci się należy. Twoim celem nie jest bezpieczeństwo zatrudnienia, wielki gabinet czy wielkie biurko!

To nie koniec – ale koniec na dziś :)

Rafał MazurMarketing, Copywriting, Branding, Konsultacje

Related Posts

Leave a Comment