Wpisy

Idealny proces sprzedaży - szkolenia sprzedaż

Większość przedsiębiorców jest ZBYT skoncentrowana na teraźniejszości.A to oznacza, że zawczasu nie szykują się do kolejnego aktu. Dzisiejszy biznes polega na nowościach. A dokładniej – na tym co nowe szybko. Dlatego szykuj się na kryzysy zanim nastąpią i zanim pojawią się ich oznaki. A nastąpią. Pytanie tylko brzmi – kiedy?

Problemem większości przedsiębiorców jest również ich przedsiębiorczość. Nazwijmy to przedsiębiorczym ADHD. Po jakimś czasie przestają oni robić to co działa na rzecz nowych, bardziej „sexy” pomysłów.

Kolejną rzeczą, której nie rozumie większość ludzi prowadzących biznes, jest część autopromocji.

A to właśnie autopromocja zamienia biznesy zwykłe w niezwykłe.

Ludzie nie lubią promować siebie ponieważ obawiają się krytyki. Krytyka jest w tym wypadku pewna. Dobrą wiadomością jest to, że krytykować będą Cię ci, którzy się nie liczą. A kto się nie liczy? Ci, którzy od Ciebie nie kupują.

Osobowość daje w biznesie dźwignię.

Im głębsza Twoja specjalizacja tym lepiej postrzegana Twoja ekspertyza. Wolisz, żeby operację Twojego serca przeprowadził chirurg, czy chirurg-kardiolog specjalista od laserowych operacji zastawki mitralnej?

„Jestem w tym ekspertem #1” to łącznik strategii wszystkich RM (Renegade Millionaires – część pierwsza tekstu,wraz z wprowadzeniem tutaj).

Tak więc właściwą drogą jest:

1) Zostać ekspertem
2) Promować siebie

W pierwszej kolejności ludzie doceniają celebrytów. W drugiej tych, którym chcą wierzyć. Dopiero później ludzi wiarygodnych.

1) Celebryta – 2) Zaufany – 3) Wiarygodny

Wniosek z tego prosty:

1) uczyń siebie celebrytą w ramach swojej wąskiej niszy (im węższa nisza i specjalizacja, tym łatwiej zyskać ten status)
2) uczyń celebrytami swoich Klientów (typowa taktyka dla sklepów z modnymi, drogimi ubraniami)
3) zatrudnij celebrytę

Nie ma sensu przyjmować pozycji celebryty w stosunku do grupy od której nie można zyskać przychodu.

Bycie autorem książek jest dość kiepskim pomysłem jeśli chodzi o generowanie dochodu. Jest za to świetną strategią jeśli chodzi o zajęcie pozycji celebryty (statusu eksperta).

Poświęcenie przekładaj ponad głodzenie.

Jesteś wynikiem umiejętności, które postanowisz opanować. Każdego dnia, niezależnie od wszystkiego, zrób przynajmniej jedną proaktywną rzecz, by zwiększyć swoje dochody.

Do rezultatów nie prowadzi odwaga, lecz brak wstydu.

Przyciągasz tylko do stopnia, do jakiego jesteś gotów odrzucać.
Wpływasz tylko do stopnia, do jakiego jesteś gotów obrażać.
A Twoją największą szansą jest wyróżniający głos, opienie oraz osobowość

Brzydka reklama jest niemal zawsze bardziej skuteczna. Dlaczego? Ponieważ się wyróżnia, nie jest kolejnym pięknym, idealnym obrazkiem.

Potrzebujesz świadomości, która umożliwi Ci przełożenie tego co naprawdę działa u innych na to, co robisz (zobacz lekcje).

Rekomendacje (testimonials) sprawią, że Twój przekaz będzie bardziej wiarygodny. Pozwól ludziom mówić. Niesamowicie duża część marketingu jest nakierowana ego. Dlatego pozwól innym mówić o Tobie.

Najgłupsza rzecz jaką możesz zrobić ze swoją reklamą to próbować zbudować markę (branding).

Nie buduj brandu. Buduj plemię.

(na dobrą sprawę Kennedy nie mówi „plemię” tylko słowo „herd” co oznacza hordę albo stado. Będę plemię i stado używał wymiennie).

Twoje bogactwo leży w budowaniu stada. Kim jest stado? To Twoi Klienci gotowi dokonywać powtarzających się zakupów. Tak więc najmądrzejszą rzeczą jaką możesz robić dzięki swojej reklamie jest budowanie plemienia.

NIGDY nie wydawaj nawet grosza na coś, co nie jest bezpośrednio związane z budowaniem stada.

Kolejna uwaga dotycząca reklamy. Nie rób reklamy jednostopniowej (one-step advertising).

Stosuj jedynie reklamy pozyskujące Klientów poprzez zdobycie ich informacji kontaktowych (lead generating advertising). Dlaczego? Po pierwsze dają lepszy zwrot z inwestycji. Po drugie, są dużo mniejsze niż np. reklamy wizerunkowe. Plus pozwalają na kampanie wielostopniowe (multi-step). Dodatkowym plusem jest to, że Twoja konkurencją niemal na pewno ich nie zastosuje.

Złożony proces marketingowy – w większości przypadków – jest dla Twojej konkurencji barierą nie do przeskoczenia. Ludzie są zazwyczaj zbyt leniwi by kopiować to co skomplikowane.

Rafał MazurMarketing, Copywriting, Branding, Konsultacje

Idealny proces sprzedaży - szkolenia sprzedaż

Oto moje notatki z programu Renegade Millionaire System, które autorem jest kultowy Dan Kennedy. Wiele, wiele, wiele biznesowej i marketingowej mądrości. Przy okazji – skrót RM oznacza w tym przypadku nie Rafała Mazura a „Renegade Millionaire” – czyli milionera-renegata. Kim jest Renegade Millionaire?

Renegade Millionaire jest osobą , która:

* prowadzi biznes lub biznesy
* posiada miliony w gotówce
* pracuje nad biznesem dużo więcej niż w biznesie
* posiada odpowiedni styl życia, który pozwala tymi pieniędzmi się cieszyć

Wspomniani tutaj RM to najlepsi uczniowie Dana Kennedy. Jest to więc dość „intymny” obraz tego, jak ludzie ci funkcjonują.

Miłej lektury:

Tym co liczy się najbardziej są relacje z Twoimi Klientami.

Pięć źródeł władzy w biznesie:

1) Klienci / Relacje / Lista
2) Reputacja
3) Marketing – pamiętaj, nie jesteś w biznesie ABC, tylko ZAWSZE w biznesie marketingu
4) Konkretna marketingowa przewaga – Twoje USP, ostrze, Twój powodów oddychania biznesowym powietrzem
5) Jasność – wyraźne DLACZEGO? oraz wyraźne o co w tym wszystkim chodzi

„Musisz być wystarczająco dojrzałym, by Twoje zachcianki więcej Cię nie kontrolowały”.

Kilka pojęć, którymi Dan Kennedy operuje:

Luka Sposobności (Opportunity Gap) – sposób pozycjonowania swojego biznesu. Powód Twojego istnienia. Jakaś niezaspokojona potrzeba rynkowa (to może być luka cenowa, usługowa). W skrócie – szukaj na rynku dziury, którą możesz zapełnić.

Marketing pasożytniczy (Parasite Marketing) – najbardziej szybki i prosty sposób na pozyskanie Klientów to bycie pasożytem na ciele innego gospodarza. Nie twórz bazy Klientów całkowicie samemu i od początku – przejmij ich. Mowa o układach typu JV, sojuszach strategicznych.

Pozycja opłaty drogowej (Toll Position – termin stworzony przez Harvey’a Brody) – strategiczne umiejscowienie siebie między produkującym a kupującym. Wszelkiego typu patenty, licencje, prawa autorskie. Przypomina to sytuację właściciela prywatnego mostu między dwoma miastami – każdy musi mu płacić.

Reinwencja – na dzisiejszych rynkach mniej więcej co 24 miesiące potrzeba nowości. Liczy się tylko to co nowe. Pamiętaj o tym i nie spoczywaj na laurach.

Recykling – dobra wiadomość brzmi – mody wracają. Po czymś nowym może nastąpić faza na coś starego. Sprawdź, który ze swoich towarów lub usług możesz odkurzyć i wystawić na rynek.

Nagromadzona wartość (Stored Value) – to ta w Twoich plikach zawierających listę Klientów. Najczęściej jest to lista nieaktywnych Klientów.

Łamanie zasad branżowych (Breaking Industry Rules) – jeśli chcesz nadzwyczajnych rezultatów, nie możesz stosować normalnych sposobów.

W wielkich, starych, stabilnych biznesach prawie nigdy nie da się dokonać wielkiego skoku. Poprawę osiągasz tam dzięki niewielkim, drobnym poprawkom, na które działa zasada skali, dając im ogromną dźwignie. Kennedy wspomina przynoszący setki milionów rocznie biznes, w którym zmieniono 3 słowa w telefonicznym scenariuszu – wynik to wzrost sprzedaży o 3 miliony. Rzecz nie do uzyskania w małym biznesie.

Z kolej w małych biznesach (i start-up’ach) sposobem działania powinno być ustalenie priorytetów wielkich rzeczy (np. takich jak dodanie back-endu).

Jeśli nie masz zasobów – musisz mieć chociaż czas po to by wykonywać ręczną robotę. Dopiero to da Ci możliwość robienia rzeczy mniej mechanicznie a bardziej sprytnie.

Pamiętaj, że ludzie, którym teraz dobrze się powodzi czują niechęć i strach przed stratą. Jeśli chcesz nawiązać z nimi współpracę – uczyń to maksymalnie bez-ryzykownym oraz łatwym. Nie każ im wkładać w to pracy!

GRACZE GRAJĄ
NIEUDACZNICY FANTAZJUJĄ

RM (Renegade Millionaires) starają się z całych sił unikać inwencji od zera. Wynalazki od podstaw są drogie, robią sporo bałaganu i zajmują dużo czasu.

Nie zajmuj się wynalazkami – zajmij się przystosowywaniem, adaptowaniem. Google nie wymyśliło wyszukiwarki, a Facebook nie wymyślił portali społecznościowych. Oni po prostu zrobili to lepiej.

Tak więc nie musisz wynajdywać nowych strategii biznesowych – lepiej będzie, jeśli użyjesz strategii z biznesu A do biznesu B.

Pozycjonowanie – nie mówię tu o SEO tylko o pozycjonowaniu na rynku i w umyśle Klienta.

Pozycjonowanie = jasność dla Ciebie i Twojego rynku

Rynkowe pozycjonowanie odpowiada na pytania:

* kim jesteś
* o co Ci chodzi

I tak Dan Kennedy wypozycjonował się jako No BS Guy – czyli ktoś, kto nie owija w bawełnę. „Profesor Szorstkiej Rzeczywistości” jak o nim mawiają. Słynie z mówienia rzeczy praktycznych i gotowych do implementacji. Jego „rywal” – o ile tak można powiedzieć (bo moim zdaniem obaj Panowie doskonale się uzupełniają) Jay Abraham, uchodzi z kolej za kogoś bardziej wyrafinowanego i nie tyle praktycznego, co koncepcyjnego.

I Dan Kennedy i Jay Abraham zajęli tego typu pozycję z premedytacją. To ich pozycjonowanie.

Aby w swojej niszy być Numerem 1 musisz spróbować jednej z trzech rzeczy:

1) Repozycjonować lidera – strategia najczęściej stosowana w polityce, podczas wyborów. Trudna, nie polecana.
2) Redefiniować obszar – inaczej mówiąc, stworzyć nowe pole gry na którym automatycznie stajesz się liderem. Opcja łatwiejsza niż repozycjonowanie.
3) Nisza wewnątrz obszaru – najłatwiejsza opcja i najbardziej praktyczna – „wycinasz” dla siebie kawałek terenu i zostajesz na nim królem. Opcja polecana.

Pamiętaj o tym, że większość nowych możliwości biznesowych leży w Twojej obecnej liście Klientów. Tak więc:

1) Zajrzyj do swojej bazy Klientów
2) Zastanów się nad jakaś formą replikowania (powielania) siebie (np. nagranie kursu na CD jest formą powielenia siebie).

Kolejna ważna cecha wyróżniająca RM od innych to ustalone z góry kryteria doboru nowych możliwości biznesowych. Dan Kennedy poleca spisać te kryteria na kartce. Dodatkowo na innej kartce spisz rzeczy, których NIE zrobisz dla pieniędzy (to może być np. „nigdy nie dam/nie wezmę łapówki, ale również, co wspomina Kennedy u jednego z swoich uczniów – nigdy nie wejdę w biznes, w którym trzeba chodzić pod krawatem…)

Szukając nowych możliwości biznesowych:

1) Pamiętaj – to że coś można zrobić nie oznacza, że trzeba
2) Szukaj synergii, uzupełnienia – nie rozstrzeliwuj się po całej tablicy
3) Szukaj tego, co da dźwignie temu co już robisz
4) Sprawdź ludzi – czy aby na pewno chcesz się angażować z tymi ludźmi w biznes?

Tak więc posiadaj ZASADY REGULUJĄCE Twoim zachowaniem w biznesie. Mowa tu o „filozofii”. Zapisz je. W oparciu o te zasady podejmować będziesz wszystkie biznesowe decyzje. Oto kilka zasad Dana Kennedy:

1) Nie będę polegać na żadnych zewnętrznych siłach sprzedażowych (telemarketerach, dystrybutorach, MLM)
2) Premium pricing – czyli ceny z najwyższej półki
3) Honorarium + prowizja (honorarium płacone z góry)
4) Dostęp – jeśli dany biznes zwiąże mnie na długo, nie wchodzę w niego

Pomysł o tych zasadach zawczasu. Zapisz je.

Utopijna wartość ukryta: dobrzy kliencie, słaby marketing

Rafał MazurMarketing, Copywriting, Branding, Konsultacje