Marketing na sterydach – Brudne sekrety, brzydkie prawdy – marketing a sztuka wpływu 4

Brudne sekrety, brzydkie prawdy – marketing a sztuka wpływu 4

Home / Blog / Brudne sekrety, brzydkie prawdy – marketing a sztuka wpływu 4

Dziś będzie o tym czym różnią się ludzie wpływowi, ludzie sukcesu i władzy od „mas”.

Nie mam wątpliwości, że zdarzyło Ci się spotkać osobę charyzmatyczną, kogoś, kogo inni słuchają, kto roztacza wokół siebie aurę władzy, siły czy majestatu. I nie chodzi po prostu o kogoś na kierowniczym stanowisku. Chodzi i kogoś, kto jest „naturalnym” liderem i przewodnikiem stada… Piszę słowo naturalny w cudzysłowie, ponieważ poniżej znajdziesz rozłożony na czynniki pierwsze schemat takiego zachowania.

Stosuj na własne ryzyko i na własną odpowiedzialność.

1) Odrobina mistycyzmu nigdy nie zaszkodzi! – przypisują swoją wiedzę czy zdolności mistycznym źródłom. Mają dostęp do wiedzy, która dla zwykłego śmiertelnika jest niedostępna. Pamiętasz – ludzie uwielbiają poznawać sekrety, szczególnie te, których nie powinni poznawać… To są ludzie, którzy rozumieją – nie chodzi tylko o to, że uważają się za wybitnych – oni rozumieją jak być wybitnym!

Z kim wolisz się zadawać – z kimś kto mówi „jestem genialny” czy z tym, który powie „rozumiem na czym polega geniusz”?

2) Łamią kody, rozpracowują schematy – są Twoimi przewodnikami po chaosie. Pokazują, że jednak jest porządek i jakiś wzorzec. Znają go i rozumieją. Skąd to wiedzą? Patrz punkt 1

3) Nadają oceny, przylepiają etykiety, szufladkują – to oni mówią co oznaczają Twoje doświadczenia, okoliczności czy wydarzenia. To nie muszą być nowe, nietypowe, oryginalne oceny i etykiety. Ważne jedynie, żeby były nowe dla Ciebie. Dzięki temu nie musisz już więcej myśleć.

Skąd oni to wiedzą? Patrz punkt 2

4) Dają innym poczucie władzy – podkreślam słowo „poczucie”. Poczucie wystarcza, w końcu większość osób władzy i odpowiedzialności nie chce. Ale lubią poczuć czy pomyśleć, że ją mają. I mały zabawny paradoks – im większe dają Ci poczucie władzy, tym większą lojalnością odpłacasz. Taka sprytna sztuczka…

5) Trudno dostępni, nieuchwytni, tajemniczy – oraz bywają trudni do zrozumienia, dla zwykłego, przeciętnego żuczka… Skoro coś jest proste, to znaczy, że nie jest warte nauki, prawda? A ludzie nie myślą zbyt dużo o tym co rozumieją. Im trudniej Cie zrozumieć, tym wyższy Twój status…

No i wiadomo, im trudniej do takiej osoby dotrzeć fizycznie, tym większym poważaniem i kultem się cieszy.

Rafał MazurMarketing, Copywriting, Branding, Konsultacje

Related Posts

Leave a Comment