Wyobraź sobie taką sytuację. Za chwilę wejdziesz na scenę i masz 3 minuty. Na widowni siedzą setki osób.
Twoim jedynym zadaniem jest przedstawić własną ofertę w ten sposób by ludzie na widowni zareagowali:
1) Wow! To niesamowite! Nie wiedziałem, że tak się da!
2) Jak, komu i ile mam za to zapłacić?
Można to osiągnąć dzięki dopracowaniu swojej „core story” czyli historii, która stanowi rdzeń osobowości Twojego biznesu.
Jak wiesz, jako ludzie jesteśmy dość samolubni i lubimy czerpać korzyści. Dlatego Twoja historia musi kręcić się wokół widowni, wokół ich korzyści i ułatwiania im życia. Masz ukazać im wartość, szerszą perspektywę, która skusi tych, którzy jeszcze z tego typu produktów czy usług nie korzystali.
Dobrym pomysłem jest umieszczenie w niej złych wiadomości… Nic tak nie motywuje do działania jak strach. Wrzuć ich nagle na głębokie i wzburzone wody brutalnej rzeczywistości a potem podaj logicznie brzmiące argumenty na to, że to Twoja szalupa ratunkowa jest wyborem optymalnym. Co więcej – to nie tylko szalupa ratunkowa. To ich bilet do nowego, lepszego świata!
Oto krótki plan dobrej Core Story dla biznesu:
1) Analizuj dane Twojej branży. Dokładnie. Cofnij się nawet o ćwierć wieku jeśli to możliwe. Pobaw się w naukowca, który szuka schematów i wzorów. Wypisz najciekawsze
2) Poszukaj złych wiadomości. Znajdź takie, które da się powiązać z rozwiązaniem, które oferujesz i użyj ich. Nie ma w tym nic niemoralnego – pod warunkiem, że nie kłamiesz i nie zmyślasz. Złe wieści, które niosą ze sobą ból motywują.
3) Połącz dane branży ze złymi wiadomościami. Czyli wymieszaj suche logiczne poparte danymi fakty (liczby, statystyki, wykresy) z emocjonalnym przekazem jakim jest zła wiadomość (również poparta danymi). Tym sposobem angażujesz zarówno umysł jak i serce. Dodatkowo przygotowujesz grunt pod punkt ostatni…
4) Przedstawienie własnej oferty. To punkt kluczowy, dlatego zostaje na koniec. Nie próbuj sprzedawać im niczego wcześniej! Przedstaw siebie i swoją ofertę jako najbardziej logiczne zbawienie. Pamiętaj, że Twoje rozwiązanie im służy, ale nie zapominaj:
Ludzie uwielbiają kupować, ale nienawidzą gdy się im sprzedaje.
Tak więc nie naciskaj. Końcówka z Twoją ofertą jest jakby „przy okazji” prezentacji ciekawostek, które przedstawiasz.
Rafał Mazur – Marketing, Copywriting, Branding, Konsultacje
Dodaj komentarz
Chcesz się przyłączyć do dyskusji?Feel free to contribute!