Marketing na sterydach – Manipulacja, wpływ, władza – w umyśle głęboko i bez cenzury 6

Manipulacja, wpływ, władza – w umyśle głęboko i bez cenzury 6

Home / Blog / Manipulacja, wpływ, władza – w umyśle głęboko i bez cenzury 6

Witaj w części szóstej – i ostatniej. Dziś będziemy zajmowali się kontekstem. Kontekst jest dla większości z nas tym czym woda dla ryb – nie sposób go uniknąć bo jesteśmy nim otoczeni i właśnie dlatego umyka on naszej uwadze.

Jako, że jest to część 6 z serii wpisów o manipulacji, wywieraniu wpływu oraz zdobywaniu i utrzymywaniu władzy – polecam zapoznanie się z poprzednimi postami: cz.1; cz.2; cz.3; cz.4 i cz.5.

Kontekst jest kluczowy. Im bardziej i szybciej zagłębiamy się w jakąś sytuację, tym bardziej tracimy kontekst z oczu. A tym samym zostawiamy jedno z najpotężniejszych narzędzi wpływu bez kontroli.

Jedną z najważniejszych rzeczy jest fakt, że kontekst nigdy nie jest obiektywy. Kontekst zawsze jest subiektywy. Dzieje się tak ponieważ każdy z nas interpretuje „okoliczności” oraz „wydarzenia” na swój sposób. Tym samym poczucie kontekstu jest również indywidualne i zmienia się wraz ze „zrozumieniem” wydarzeń i okoliczności z naszego życia.

Kontekst jest trzecim ramieniem komunikacji: większość z nas zna dwa ramiona – komunikację werbalną i komunikację niewerbalną. Dodaj do tego jeszcze kontekst.

1) Komunikacja werbalna
2) Komunikacja niewerbalna
3) Kontekst

To dlatego osoba utrzymująca szerokie spojrzenie na całość sytuacji będzie miała zawsze przewagę nad osobą „zamkniętą” w jakimś jej aspekcie. Spojrzenie panoramiczne dają przewagę nad zbliżeniem.

Kontekst Władzy

Blair Warren w tym punkcie analizuje ludzi mających realną władzę. Dochodzi do wniosku, że władza ta nie polega na tym co ludzie ci „robią”. Ich władza nad nami wynika z naszego sposobu myślenia o tym, jacy ci ludzie są. To my ich wzmacniamy. Jeśli patrzysz na kogoś jako na „guru” z automatu wszystko co ten ktoś robi jest głębokie. Tak więc ich władza leży w nadanej im przez nas etykiecie i interpretacji tego, kim ludzie ci są.

Bez tych interpretacji i etykiet ich wpływ nie różni się od wpływu przygodnie spotkanej osoby. Oczywiście istnieją przypadki władzy, która nie wymaga naszego wierzenia – policjant może Cię aresztować a urząd skarbowy sprawdzać tygodniami Twoją dokumentację. Jednak nawet tego typu władza osiąga pełnię jedynie, gdy wzmocnisz ją swoimi przekonaniami.

Tworzenie Kontekstu Władzy

Poniższa lista składa się z 5 cech, które łączą wszystkie osoby posiadające nad nami władzę.

1) Przypisują swoją wiedzę tajemnym źródłom.

Utrzymują oni, że mają dostęp do wiedzy / informacji niedostępnej dla zwykłego śmiertelnika (Bóg, pisma, skrypty, karty, planety, informatorzy, stopnie naukowe i tak dalej). Samo źródło jest drugorzędne – najważniejszy jest fakt, że nie jest ono ogólnie dostępne dla szerszej publiczności. Pamiętasz przecież o Ukrytym Nałogu #5 – ludzie potrzebują  poznawać rzeczy, których inni nie wiedzą / których wiedzieć nie powinni. Pamiętaj również to, że ludzie nie lgną najbardziej do tych, którzy twierdzą, że są geniuszami. Najbardziej pociągają nas ci, którzy twierdzą, że rozumieją na czym polega geniusz. Skoro rozumieją, mogą nas nauczyć a więc dać nam korzyść.

2) Są poszukiwaczami schematów i zależności.

Ludzi ci regularnie pozycjonują siebie jako „rozpracowywacze” mechanizmów czy schematów. Oczyszczają powietrze z chaosu, konfuzji i braku pewności. Opracowane przez nich wzorce wprowadzają porządek w świecie pełnym chaosu. Największą władzę mają oczywiście ci, którzy dokonali odkrycia danego schematu czy złamania kodu. Ludzie ci badają najbardziej mroczne zakamarki psychiki czy otaczającego nas świata, wydobywając na wierzch ukryte struktury, wskazując na sprawdzające się wzorce, przywracają nam nadzieję na zrozumienie.

3) Nadają etykiety.

Nadają etykiety doświadczeniom, okolicznościom czy wydarzeniom. Etykiety te dają nam poczucie bezpieczeństwa oraz zrozumienia. Co ciekawe – dana etykieta nie musi być nowa – wystarczy, że będzie nowa dla nas (Freud i „jego” ego, neuroza, podświadomość czy psychoanaliza). Ludzi ci wskazują nam, że nasz świat może być rozumiany. A etykiety, które nadali, są często jedynym dowodem jakiego od nich potrzebujemy.

4) Dają innym poczucie władzy.

To wiesz już z poprzednich części. Utrzymywanie poczucia władzy czy poczucia posiadania wyboru. W końcu tak bardzo tego potrzebujemy… Ironia polega na tym, że to poczucie nam w zupełności wystarcza. Nie mamy najmniejszego zamiaru używać naszej „wolnej woli”. Dlatego paradoksalnie ci, którzy dają nam najsilniejsze poczucie władzy cieszą się dużo większym posłuchem niż ci, którzy swoją władzę narzucają bezpośrednio.

5) Trudno do nich dotrzeć, trudno ich zrozumieć czy nawiązać kontakt.

Jak mawia Dan Kennedy: „Do mędrca u stóp góry nie ustawia się kolejka.” Pamiętasz – za siedmioma górami, za siedmioma lasami… Chcemy tylko tych, którzy są (niemal) nieosiągalni.

„Nie wyrażaj swoich poglądów w sposób zbyt przejrzysty. Większość ludzi nie ceni tego, co potrafi zrozumieć, za to czczą to, czego nie pojmują. Rzeczy trudne zyskują na wartości. Im mniej jesteś rozumiany, tym bardziej będziesz poważany.”

Myślimy tak: jeśli można to mieć od razu, tu i teraz – znaczy nie jest wiele warte. Jeśli jest tanie – jest kiepskie. Jeśli jest łatwe do zrozumienia – nie jest warte uczenia.

5 powyższych cech tworzy kontekst. Jak zapewne już rozumiesz, tworzeniu kontekstu musisz poświęcać minimum tyle samo czasu, co tworzeniu samej treści. Dlaczego? Ponieważ kontekst nie mówi. Kontekst przekazuje a my sami zaczynamy dodawać historie. A ponieważ niemal zawsze wierzymy we własne wnioski, kontekst sprawia, że „wiemy”. A gdy „wiemy” przestajemy sprawdzać alternatywy. Niby po co skoro przecież „wiemy”? Nie tylko przestajemy sprawdzać inne rozwiązania – zaczynamy wręcz zaciekle bronić tego co „wiemy”. W końcu jesteśmy uzależnieni od posiadania racji. Mam rację?

To właśnie ludzie reprezentujący powyższe 5 cech potrafią wprowadzić nas w stan konfuzji i zastąpić nasze stare „wiem” nowym.

Wprowadzenie lekcji w życie.

„Wszystkie absurdy i wszystkie sprzeczności człowieka oraz jego życia dają się wyjaśnić gdy zdasz sobie sprawę, że ludzie żyją w głębokim śnie, robią wszystko w tym śnie i w dodatku nie wiedzą, że śpią.” P.D. Uspieński

Samo-świadomość jest więc kluczem. Bądź świadom swoich motywacji i intencji. Zaakceptuj brzydkie prawdy o naszej naturze oraz nasze 3 tendencje.

Gdy pamiętasz jakąś koncepcję – możesz jej użyć. Jeśli jej nie pamiętasz – ona używa Ciebie.

Świadomość jest jedyną alternatywą.

Co nie zmienia faktu, że ludzie nie lubią być wybudzani. Jeśli postanowisz ich budzić – nie licz na wdzięczność. Część z nic odwróci się od Ciebie. Ludzie chcą budzić się w swoim tempie, w swoim czasie i na swoich warunkach. Budzenie ich na siłę jest równoznaczne ze zniszczeniem Twoich umiejętności perswazji oraz więzi między wami. Zostaw ich w spokoju nawet jeśli postępują niewłaściwie i destrukcyjnie.

” Jeśli chcesz wiedzy, musisz również rozpocząć etap zmieniania rzeczywistości. Jeśli chcesz poznać smak gruszki, musisz ją zmienić poprzez zjedzenie… Prawdziwa wiedza zawsze wypływa z bezpośredniego doświadczenia.” Mao Zedong

KONIEC

Rafał MazurMarketing, Copywriting, Branding, Konsultacje

Related Posts

Leave a Comment